GRY

piątek, 27 maja 2016

Atrybuty każdego książkoholika, czyli zakadki

  Witam :)

  Dziś, postanowiłam, aby było wielkim dniem dla mojego zaplecza zakładkowego. Tak dużo postów ostatnio krąży kto czym strony przekłada, że postanowiłam również taki stworzyć.

  Jak sami wiecie można używać właściwie wszystkiego jako zakładki. Rachunku, wyrwanej kartki, pocztówki czy też kota. Ja postanowiłam iść w zaparte i stworzyć własną kolekcję unikalnych świadków każdego czytania. Oto ona:  





   








  Trochę się tego uzbierało, sama muszę przyznać. Zdjęcia znajdują się również u mnie na FB, więc nie zdziwię się, jeśli gdzieś udało Wam się w Internecie je odnaleźć.

  Jeśli piszę odrobinę nieskładnie - wybaczcie. Obecnie moje myśli błądzą pomiędzy właściwym językiem szwedzkim, więc są odrobinę chaotyczne. Nie wiem jak to się stało, ale udało mi się nawet napisać słowo używać przez 'rz'. Wstyd, o tak. Ale za to pamiętam co oznacza stötfångare czy befälhavare. Zastanawiam się czy jedno rekompensuje drugie, ale dochodzę do wniosku, że język polski jest wystarczająco piękny by nie pozwalać sobie na błędy. Będę nad tym pracować, aby pogodzić trzy języki, które są konieczne w moim życiu codziennym :)

czwartek, 26 maja 2016

Kartki z okazji Dnia Mamusi

  Witajcie!

  Dziś Dzień Mamy! Wszyscy to wiedzą, prawda? Tak więc z tej okazji podarowałam mojej Mamie kartkę ręcznie wykonaną :)

  Niestety odległość przeszkadza mi, aby móc ją utulić i ucałować. Ona to wie i ja również. Tak więc świętujemy to skromne Święto, równocześnie pamiętając jak bardzo tęsknimy.

  A Wy? Jak Wam minął Dzień Mamusi?




czwartek, 5 maja 2016

Dzierganie!

  Witajcie!

  Tak, tak wiem. Nie było mnie długo. Jednak obowiązki tak jakby trochę mnie przerosły, a szwedzki sprawił, że nie mam kiedy nawet myśleć po polsku (Musicie przyznać, że zdanie: 'uwaga, accident på arbetsplatsen', które wypowiedziałam we śnie, nie jest przejawem polskiego myślenia, gdzie miesza się nie tylko polski ale angielski i szwedzki).

  Nie przychodzę do Was jednak z kolejną recenzją, ale z czymś co umila oczy i (przynajmniej u mnie) wywołuje uśmiech. Dla ponownego rozruchu dodaję zdjęcia moich haftów. Z końcem maja nastaną dla mnie prawie dwu miesięczne wakacje, więc przewiduję więcej czasu na pisanie po polsku :)

  A oto one:

1) Pomimo że Święta już dawno były i nikt o nich nie pamięta, chcę zaprezentować Wam, co ukradło mi również dużo czasu:





2) A tutaj kilka zakładek. Jest jeszcze kilka w przygotowaniu, ale je zostawiam na 'zaś' :).




  Jako zakładkę wykorzystałam również haft matematyczny, który nie jest tak popularny jak ten krzyżykowy. Jednak mam już w planach kilka kartek z nim w roli głównej. Wkrótce komunia...


Co sądzicie? :)